EP, EK i EU wyglądają trochę jak skróty trzech nowych partii albo oznaczenia wagonów w pociągu. W rzeczywistości opisują kolejne etapy drogi energii do budynku. W pierwszej części zajmiemy się EU i EK: potrzebami pomieszczeń oraz energią, którą trzeba dostarczyć do instalacji.
Co właściwie mierzą EP, EK i EU?
Wskaźniki podawane są najczęściej w kWh/(m²·rok). Oznacza to obliczeniowe roczne zapotrzebowanie na energię przypadające na metr kwadratowy powierzchni o regulowanej temperaturze. Dzięki temu można porównywać budynki o różnej wielkości, choć zawsze trzeba pamiętać o ich przeznaczeniu, konstrukcji i zastosowanych instalacjach.
Świadectwo obejmuje energię potrzebną między innymi do ogrzewania i wentylacji, przygotowania ciepłej wody oraz chłodzenia, a w budynkach niemieszkalnych także do wbudowanego oświetlenia. Wyniki powstają według określonej metodologii i standardowych warunków użytkowania.
EU — energia użytkowa, czyli apetyt budynku
Energia użytkowa opisuje ilość energii potrzebnej bezpośrednio w pomieszczeniach: aby utrzymać wymaganą temperaturę, zapewnić wentylację, przygotować ciepłą wodę lub pokryć zapotrzebowanie na chłodzenie. Na tym etapie nie pytamy jeszcze, czy ciepło zapewnia stary kocioł, pompa ciepła, sieć ciepłownicza czy bardzo ambitny smok w kotłowni.
Na wartość EU wpływają przede wszystkim cechy samego budynku: izolacyjność ścian, dachu i podłogi, parametry okien i drzwi, mostki cieplne, szczelność, wentylacja, geometria, orientacja względem stron świata, zyski słoneczne i wewnętrzne oraz warunki klimatyczne przyjmowane w obliczeniach.
Dobrze ocieplony, szczelny i rozsądnie zaprojektowany budynek potrzebuje mniej energii użytkowej. Dlatego docieplenie przegród, wymiana nieszczelnych okien czy wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła mogą obniżyć EU. Krótko mówiąc: zanim zaczniemy dyskutować o kotle, sprawdzamy, jak bardzo dom lubi wypuszczać ciepło na spacer.
EK — energia końcowa, czyli ile trzeba dostarczyć
Energia końcowa uwzględnia już sprawność systemów technicznych. Pokazuje obliczoną ilość energii, którą trzeba dostarczyć do budynku w paliwie lub innym nośniku, aby zaspokoić potrzeby opisane przez EU. W obliczeniach znaczenie mają sprawności wytwarzania, magazynowania, przesyłu, regulacji i wykorzystania energii, a także energia pomocnicza potrzebna na przykład pompom, wentylatorom i sterowaniu.
W przypadku pompy ciepła sytuacja wygląda inaczej. Urządzenie wykorzystuje energię elektryczną do pobierania ciepła z otoczenia, dlatego ilość kupowanej energii elektrycznej może być wyraźnie mniejsza od ilości ciepła oddanego do budynku. Przy sezonowym współczynniku efektywności równym 3 dostarczenie 100 kWh ciepła wymaga orientacyjnie około 33 kWh energii elektrycznej, przed uwzględnieniem dodatkowych elementów systemu.
EK jest więc bliżej energii kupowanej przez użytkownika niż EU, ale nadal nie jest prognozą rachunku. Cena paliwa, taryfa, pogoda i zachowanie mieszkańców nie są tym samym co obliczeniowy wskaźnik energetyczny.
Dlaczego wskaźniki nie są identyczne z rachunkami?
Świadectwo ma umożliwiać porównywanie budynków przy ujednoliconych założeniach. Rzeczywiste zużycie zależy natomiast od pogody, liczby mieszkańców, temperatury ustawionej na termostacie, ilości ciepłej wody i sposobu wietrzenia. Jedna osoba śpi przy 18°C, druga przy 24°C i pod kocem — budynek ten sam, rachunki już niekoniecznie.
Na koszt wpływają też ceny energii i taryfy. EU oraz EK opisują energię, nie złotówki. Pomagają ocenić standard budynku i instalacji, ale nie zastępują analizy faktur.
Co dalej z EP?
Znamy już dwa odcinki energetycznej podróży: EU pokazuje potrzeby pomieszczeń, a EK uwzględnia pracę instalacji. W części 2 cofniemy się jeszcze dalej — do źródła energii — i wyjaśnimy, skąd bierze się EP, dlaczego wpływa na nie rodzaj nośnika oraz czemu kolejność EU, EK i EP potrafi zrobić matematycznego psikusa.
Potrzebujesz świadectwa charakterystyki energetycznej?
Wybierz rodzaj nieruchomości, złóż zamówienie online i przekaż dane przez prosty formularz. Uprawniony specjalista przygotuje obliczenia oraz dokument z wartościami EU, EK i EP.
Źródła i podstawa metodologiczna
- Ministerstwo Rozwoju i Technologii — słowniczek efektywności energetycznej budynków
- Ministerstwo Rozwoju i Technologii — informacje o świadectwach charakterystyki energetycznej
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 27 lutego 2015 r. w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej
Artykuł ma charakter informacyjny. Dokładne wartości wskaźników zależą od danych konkretnego budynku i obliczeń wykonanych zgodnie z obowiązującą metodologią.
